Mały dom pod miastem.

Elbląg, Wilkowo
345 000 zł
24.05.2015
UROCZY DOMEK POD ELBLĄGIEM! Wilkowo - urocza podmiejska miejscowość położona zaledwie kilka kilometrów od granic miasta, na skraju Wysoczyzny Elbląskiej. Miejscowość bardzo dobrze skomunikowana z centrum Elbląga - dojazd z miasta ul. Dębową lub trasą ekspresową S-22 (kierunek Braniewo). W ostatnim czasie na tym terenie powstało bardzo dużo nowych domów zasiedlonych w większości przez Elblążan. Ten dom to rewelacyjna oferta dla osób poszukujących niewielkiego i bardzo ekonomicznego domu. Budynek realizowany wg projektu firmy Archeton - Calineczka - L. Powierzchnia użytkowa domu ok. 100 m2, w skład której na parterze wchodzi salon 30,2 m2 z wyjściem dwuskrzydłowymi drzwiami na południowo -zachodni taras, otwarta kuchnia, przy niej w wykuszu jadalnia, pomieszczenia gospodarcze oraz wc. Na piętrze 3 sypialnie po ok. 14 m2 oraz łazienka. Dom posiada niewielką piwniczkę o pow. 7 m2. Wnętrza budynku zostały zaaranżowane na dom podmiejski - stylowe belki, prawdziwa cegła to elementy nadające charakter domu. Część pomieszczeń w tym kuchnia i łazienki przygotowane do położenia glazury i terakoty. W salonie wygospodarowano miejsce na kominek. Budynek ocieplony 20 cm warstwą styropianu, wykończony tynkiem kamyczkowym, stolarka okienna pcv, poddasze ocieplone wełną mineralną. Dach pokryty dachówką firmy Brass. W budynku wykonana instalacja elektryczna oraz wodno - kanalizacyjna. Wykonane tynki. Na poziomie parteru wykonane ogrzewanie podłogowe, w pokojach na piętrze instalacja przygotowana pod grzejniki tradycyjne. Budynek wymaga już tylko wstawienia drzwi wewnętrznych, położenia okładzin podłóg, glazury w holu, łazience i wc. Ogrzewanie budynku planowano albo poprzez niewielki piec na eko groszek lub piec gazowy (piec w pomieszczeniu gospodarczym, zbiornik na zewnątrz budynku). Odprowadzanie ścieków odbywać się będzie do własnej oczyszczalni ścieków. Pozwolenie na budowę obejmuje wybudowanie garażu wolno stojącego z pom. gospodarczym o pow. 62 m2 i wiatą o pow. 5,38 m2. Takie małe domy są najbardziej poszukiwaną ofertą na rynku, zadowoli ona nie tylko małą rodzinę ale również starsze małżeństwo, które poszukuje ciszy i spokoju po latach wytężonej pracy. Działka o pow. 1035 m2 pozwoli na wygospodarowanie miejsca do rekreacji, ale również niewielkiego ogródka. Możliwość prezentacji domu w każdą środę po uprzednim kontakcie telefonicznym. Zapraszam na oględziny.
Więcej otodom.pl
110 m²
235 000 zł
11.07.2015
Witam serdecznie. W skrócie. Sprzedam dom po kapitalnym remoncie w Miejscowości Rydwągi, położonej ok, 11 km od Mrągowa i Kętrzyna. Dojazd rewelacyjny, nowy asfalt na całej trasie Mrągowo - Kętrzyn. Remont objął przywrócenie budynku do stanu surowego otwartego, i wykończenie go od początku do stanu deweloperskiego. Nowa stolarka okienno-drzwiowa, wszelkie instalacje, tynki, sufity itd. Parter to ok 68 metrów kwadratowych, na zdjęciu pierwszym widać rozmieszczenie i metraż. Poddasze to adaptacji, przygotowane pod względem mediów. Do uzyskania kolejne ok. 40 m2. Dom częściowo wykończony, częściowo w stanie deweloperskim. Działka rolna klasy IVa, 29 arów, możliwość budowy domu, wystarczy projekt, media blisko. Duże możliwości aranżacyjne działki i domu. Wieś niewielka, spokojna. Serce Mazur, bogactwo lasów, jezior, dzikich łąk i zwierzyny. Zapraszam do kupna, dom wraz z działką stwarzają ogromne możliwości. Poniżej zamieszczam obszerny opis, dla bardziej zainteresowanych.   Jeśli jesteś na OLX, przejdź do końca opisu i kliknij w odnośnik na Otodom, tam znajdziesz pełny opis ogłoszenia. Tutaj jest niestety ucięty w połowie. Lokalizacja: Dom w miejscowości Rydwągi położonej przy głównej trasie Mrągowo - Kętrzyn, w niemal równej odległości od w/w miast. Czyli ok. 11 km. Sama droga jest po remoncie. Nowa, równa nawierzchnia na całej trasie. Miejscowość, a mianowicie wieś, jest wsią przelotową, co jest wielkim plusem ze względu na dojazd i komfort podróży. Nie trzeba się tłuc przez wąskie, kręte, dziurawe i stare drogi jak w większości wsi położonych w tym rejonie. Dojazd do Mrągowa lub Kętrzyna zajmuje ok 10 minut. Ja mieszkając w Olsztynie trasę z Jarot na Zatorze pokonywałem przy dobrych wiatrach w pół godziny.  Tzw. okejki są co godzinę, a do przystanku jest minuta drogi. Dom mieści się ok. 300 metrów od głównej trasy do którego dojazd jest drogą szutrową. Do budynku dojazdy są w sumie 3. Główny, wspólny drogą gminną. Przez sąsiada działkę i również 3 opcja to dojazd przez własną działkę, lecz ten nie został jeszcze zrobiony, ponieważ ja nie miałem takiej potrzeby. Mimo to, możliwość zrobienia dla siebie własnego, osobnego dojazdu jest. Wieś jest raczej mała, pozbawiona rolników (oprócz 1 mieszkającego daleko w polach) i wiejskich pod sklepowych amatorów tanich win. Stoi kilka nowych domków, te starsze w większości są po remontach. Czyli wieś na miarę naszych czasów. Młodych i tych lekko starszych ludzi osiedlających się poza miastem a jednak w jego pobliżu. Unikając zgiełku, czynszów i wrednych sąsiadów, którym każda głośniej zrobiona muzyka komplikuje życie. We wsi nie ma kościoła oraz sklepu. To może być minus, ale w kolejnych wsiach w odległości po ok. 4 km, czyli Wilkowo w stronę Kętrzyna oraz Szestno w stronę Mrągowa są Kościoły, Szkoły Podstawowe i Gimnazjum oraz sklepy. Ta wieś na sklep jest po prostu za mała. Poza tym, czasy mamy takie że każdy ma auto, robi zakupy w markecie i nie przepłaca w małych, wiejskich sklepikach. W Rydwągach jest również zrobione boisko w stylu orlików, ale z prawdziwą a nie sztuczną murawą. Czyli boisko do piłki nożnej, siatkówki i koszykówki. Z domu do boiska jest jakieś 50 metrów. O lasach i jeziorach nie będę się rozpisywał. Każdy wie co to są Mazury i jak na nich jest. Jadąc z Mrągowa mija się 5 jezior. Węgorzewo, Kętrzyn, Ryn, Giżycko, Mikołajki, Mrągowo. Turystyka. Krutyń, spływy itp. Tego jest tutaj za dużo żeby o tym mówić. Ale to raczej tyczy się ludzi z dalszych regionów Polski. I co do lokalizacji chyba tyle.  Działka: Działki jest 29 arów. Czyli 2900 metrów kwadratowych. Dojazd do działki z drogi głównej i dalej do budynku jest możliwy, jak już wspominałem wcześniej. Lecz nie stworzony bo ja korzystam z dojazdu wspólnego, ogólnego. Działka jest 4 klasy rolnej, a dokładnie Riv IVa. Czyli działka rolna, z możliwością budowy domu. Bez odralniania rzecz jasna, odralnia się od klasy III w górę. Dowiadywałem się, i chcąc budować dom wystarczy projekt, pozwala na to jej wielkość. Chcąc budować 2 trzeba robić plan zagospodarowania przestrzennego, ponieważ takowy nie istnieje. Przeciwwskazań do budowy nie ma. Nie ma ochrony krajobrazu itp. Media (prąd, woda) jest blisko i jest możliwość doprowadzenia. Czyli działkę można wykorzystać pod budowę domu/ów, wykopać ogromny staw lub zrobić sobie boisko. Kwestia pomysłu. Działka nie jest ogrodzona, niestety. Póki co topiłem pieniądze w remont domu. Tym miałem zająć się na koniec. Dodatkowo, kupujący otrzyma jeszcze udziały w działce sąsiadującej z jego własną.  Dom: Dom kupiłem 2 lata temu. Postawiony został w 1929 roku. Nie, nie jest zabytkiem. Otóż, po gruntownym przeanalizowaniu stanu budynku, stwierdziłem że zrobię wszystko od nowa. I takim sposobem zostały mi tylko mury i więźba dachowa. Wszystko poszło do zbicia, rozbicia, wyrzucania itd. Tynki, posadzki, okna, sufity, pokrycie dachu itd. Dodatkowo doprowadziłem wodę i prąd, bo okazało się że nie ma. Ale, nie ma tego złego, ponieważ teraz jest tutaj niemal wszystko nowe i lepsze. Rozmieszczenie pomieszczeń zostało przerobione, bo domyślne było po prostu do dupy. Także są nowe ścianki działowe, tynki, częściowo na starych ścianach cementowo - wapienne z zatopioną siatką stalową dla wzmocnienia i zabezpieczenia, tak by za 20 lat nie trzeba było robić nowego remontu. Na nowych tynki gipsowe. Posadzka, począwszy od "chudziaka", po izolacje termiczną i dylatację, po jej główną solidną część. W posadzce i pod nią nowa instalacją wodno - kanalizacyjna. Ogrzewanie C.O. z dogrzewaną podłogą na części salon-kuchnia, korytarz klatka schodowa i łazienka. Przełoży się to z pewnością na zmniejszenie kosztów ogrzewania. Instalacja elektryczna też oczywiście jest nowa. Skrzynka rozdzielcza w korytarzu. Bezpiecznik do każdego pomieszczenia oddzielny, do gniazd i oświetlenia. Czyli tak jak to się teraz robi. Licznik na zewnątrz. Jest też gniazdo siłowe. Wraz z instalacją elektryczną rozłożyłem instalacje satelitarną do TV. Czyli sygnał z anteny w gniazdku. I tu się kończy stan deweloperski. Aczkolwiek ja nie miałem zamiaru domu sprzedawać, i część wykończenia jest już zrobiona. Do zamieszkania w w miarę cywilizowanych warunkach, bo nie chciałem już płacić za stancje. Jej miesięczny koszt to 4-5 miesięcy opłat tutaj. I jestem u siebie. Są 2 pokoje, z czego jeden jest wykończony całkowicie. Kolor na ścianach, panele, gniazdka itp. Drugi czeka na gips, kolor i podłogę. Pokoi nie miałem zamiaru jakoś szczególnie aranżować. Są raczej standardowe. Wszędzie wstawione są drzwi. Łazienka jest po części wykończona. Sufit mojego autorstwa z drewna i halogenami LED. Ściany zostały póki co pomalowane na biało. Ułożona podłoga z terakoty. Prysznic na zasadzie kratki ściekowej w podłodze, bez brodzików, kabin itp. ponieważ jest to trudne do utrzymania w czystości, a i ładne też nie koniecznie. Kotłownia jest wykończona, a raczej skończona bo dębowych lamperii i raczej nie miałem zamiaru robić. Stoi 12 Kw piec, czeka na podłączenie. Takiej mocy by w przyszłości dał radę dogrzać poddasze. Grzejniki są, czekają na powieszenie. Część główna domu, czyli aneks salon - kuchnia oraz korytarz nie tknięte. Typowy deweloperski stan. Czyli do aranżacji w własnym zakresie. Ja dążyłem do stylu raczej starego. Cegła i drewno. Drzwi są drewniane, nowe. Nie chciałem drzwi z kartonu. Pomalowane lakiero-bejcą w odcień orzecha. Drzwi wejściowe stalowe, oczywiście nowe, jak prawie wszystko. Z salonu ogromne okno tarasowe z widokiem na całą działkę. Taras był w planach po wykończeniu domu, więc go również nie ma. Poddasze nie tknięte. Nie starczyło funduszy, ale adaptacja możliwa i przygotowałem się do niej. Kanalizacja, woda, elektryka w pogotowiu do dociągnięcia na "górę". Z zewnątrz dom jest nie ocieplony, ponieważ nie zdążyłem jeszcze tego zrobić. Za dach zabieram się za jakieś 2 tygodnie. Będzie czarna dachówka cementowa BRAAS. Oczywiście jeżeli ktoś się w ciągu kilku dni zgłosi i zechce zrobić sobie to na własną rękę to proszę bardzo, zejdę z ceny za to. Ale wątpię by taka sytuacja miała miejsce. I to chyba tyle. Podsumowując, nabywca ma już najgorsze za sobą. Bo wykończenie to bajka w porównaniu z tym co zrobiłem do tej pory. Wiele dużych kosztów jest wyeliminowanych. Tutaj generalnie trzeba będzie sobie zaprojektować ściany i podłogę. Ewentualnie sufit, jak ktoś tak jak ja nie lubi trzymać się konwencjonalnych rozwiązań i biały go nie urządza. Jedynie elewacja i adaptacja strychu mogę trochę jeszcze portfel obciążyć. Działka to już zabawa.   Oferta skierowana jest raczej do osób konkretnych, kreatywnych i pracowitych, lub po prostu bogatych. Jak mi ktoś zacznie marudzić że musi sobie posadzić drzewko albo pomalować ścianę to z góry podziękuje. To jest DOM. Nie mieszkanie w bloku. Tutaj trzeba skosić trawę, rąbać drzewo, i ewentualnie coś podreperować. Nie przyjdzie pan ze spółdzielni i tego nie zrobi. Chyba że ktoś wynajmie sobie majstra, ale to już nie moja sprawa. Ja czerpie radość z tego że mogę przy swoim domu popracować, zrobić coś tak jak zechce. Rozpalić ognisko lub grilla kiedy chce. Lub krzyczeć, jeśli chce. Bez czynszu i nakazów spółdzielni na kolor terakoty na balkonie.   Co do opłat. Podatek roczny za całość w tej chwili to lekko ponad 100zł za rok, nie kwartał. Co prawda nie ma budynków gospodarczych, i jak ktoś postawi sobie garaż to pewnie kwota ulegnie zmianie. Woda co 2 miesiące, ok 3zł za metr, średnio 30zł Za prąd średnio 50zł miesięcznie. Jakieś tam śmieci, wiadomo. A i opał, ja liczę że dom będzie potrzebował ok 10 metrów drzewa na ogrzanie przez sezon grzewczy. Czyli jakieś 1000 zł gotowego, pociętego od sąsiada, bo może załatwić.    Obecnie jest szczelne szambo. Ale będzie doprowadzana jeszcze w tym roku kanalizacja gminna, i jeżeli ktoś będzie zainteresowany to może się podłączyć. Dom oczywiście w projekcie jest ujęty.   Co do sąsiedztwa. Obok mieszka typowa wiejska rodzina. Ja się nie zaprzyjaźniałem i zachowałem od początku pewien dystans. Dzięki temu, tak przynajmniej myślę, żyjemy w zgodzie. Ja podchodzę z szacunkiem do drugiego człowieka. Nie wnikam, nie plotkuje i nie snuje intryg, więc nic się nie dzieje. Z drugiej strony chyba jest tak samo bo nikt mi w nic sie nie wtrąca. Pogadamy o pogodzie i rybach, i tyle. Oczywiście ze względu na to że to zabudowa bliźniacza trzeba być świadomym że czasami coś słychać. Ściana dzieląca dom jest wygłuszona, ale nie ma izolacji idealnej. Tutaj jest jedynie różnica taka że jak zrobię muzykę głośniej to sąsiad się śmieje a nie dzwoni na policję. Powód sprzedaży: Kupując ten dom sądziłem że to dobry pomysł, z uwagi na trudną sytuacje po rozstaniu się mojej mamy z 2 mężem. Zostaliśmy bez domu i około 5 lat spędziliśmy na stancji. Ona w Mrągowie, a ja w Olsztynie z uwagi na większe możliwości podjęcia pracy. Obecnie nadal przebywam w Olsztynie, ponieważ poznałem tam wspaniałą kobietę. Łatwo się domyślić że muszę pokonywać dystans 75 km żeby dbać o dom i robić go dalej. Nie sądziłem że będzie to takie męczące, kosztowne i kłopotliwe. Trasę Olsztyn – Rydwągi pokonuje się co prawda w godzinę, ale jednak. Poza tym samotna kobieta w takim domu to absurd. Tutaj powinna mieszkać rodzina. Najlepiej typ 2+2, lub ktoś na aktywnej emeryturze, mający wnuki i ogólnie rodzinę. To jest bezpośrednio powód sprzedaży. Pozostaje mi z bólem serca sprzedać i przenieść mamę do Olsztyna, by była bliżej mnie. Z bólem, bo na tę chwilę ogrom pracy i pieniędzy jaki tutaj włożyłem bardzo mnie z tym domem związał. O wszystkim mówię pięknie i pozytywnie, ale mimo to należy przed kontaktem ze mną uświadomić sobie że jest tu jeszcze sporo pracy i wydatków. To jest plus, bo każdy ma w głowie inne pomysły i tutaj można je jeszcze zrealizować. Możliwości aranżacyjne domu i działki zostały praktycznie nie tknięte, a jednak podstawa domu jest kapitalnie wyremontowana. Cena jest moim zdaniem adekwatna do wartości domu wraz z działką i możliwościami jakie stwarza. Zapraszam do oglądania i kupna.
Więcej otodom.pl